Łapiąc zadyszkę w dążeniu do nowego celu, w gonitwie pochmurnych myśli łatwo zapomnieć o codziennych, zupełnie bezkosztowych „wzmacniaczach” motywacji, energii i dobrego samopoczucia, które zwłaszcza teraz warto pielęgnować w społecznościach firmowych. Tak naprawdę każdy moment jest wystarczająco dobry, by wyrazić wdzięczność swoim pracownikom i współpracownikom. Empatia, pozytywne nastawienie, bezwarunkowa życzliwość to fundament, który wymaga dzisiaj dodatkowych wzmocnień. Zespół, którzy czuje wewnętrzną solidarność i wsparcie przełożonego, stanowi naturalne źródło efektywności i zaangażowania.

„Cieszymy się, że jesteś”, „Dziękujemy”, „Dobrze Cię widzieć”, „Bądź z siebie dumny!”, „Jesteś dla nas ważny”, „Jeśli mogę Ci jakkolwiek pomóc, to jestem”, „Rozumiem Cię”. Tego typu słowa są obecnie niczym balsam na zmęczone, często niespokojne myśli pracowników, którzy coraz częściej stają w obliczu przeciążenia i wyczerpania zasobów energetycznych. Już w pandemii eksperci bili na alarm, jak ważne jest dbanie o szeroko rozumiany dobrostan. Teraz, gdy znów funkcjonujemy w mocno niestabilnej, chwiejnej rzeczywistości, ten sygnał powinien być jeszcze bardziej wyraźny. Przed działami HR – jako ambasadorami holistycznego wsparcia i empatii – stoją znane już wcześniej, ale też i nowe zadania. Warto dać przykład i promować dobre praktyki mające swoje źródło w psychologii pozytywnej i komunikacji empatycznej.

Codzienny trening wdzięczności

Uważność można w sobie rozwijać. To dobra wiadomość, ale oznaczająca jednocześnie zaangażowanie się w zmianę nawyków i pracę nad samoświadomością. Dobrze jest tutaj czerpać z wiedzy dotyczącej neuroplastyczności, schematów poznawczych czy koncepcji mindfullness. „Jeśli nieustannie skupiasz się na samokrytyce, zmartwieniach, narzekaniu na innych, krzywdach i stresie, to twój mózg staje się bardziej reaktywny, podatny na lęk i depresyjny nastrój (…)” – twierdzi psycholog Rick Hanson w swojej publikacji „Szczęśliwy mózg”, podkreślając, jak dużą rolę odgrywa nasz sposób myślenia.

Warto zatem skupić się na pielęgnowaniu wdzięczności i dzieleniu się tym z innymi. Życzliwe gesty, słowo „dziękuję” wypowiadane bez czekania na wielkie i specjalne okazje, wzmocnienie pracownika dobrym słowem i docenienie nie tylko wyników jego pracy i sukcesów, które wpływają na pozycję firmy, ale też jego codziennych zachowań, gestów, postawy, relacji…tego, że po prostu jest i wspólnie z nami działa! Poczucie bycia docenianym stymuluje kreatywność, poprawia samopoczucie, buduje pozytywną atmosferę w firmie, mobilizuje do dalszego rozwoju, podnosi na duchu, utwierdza w przekonaniu, że to, co się robi, ma znaczenie też dla innych. Pomaga przezwyciężyć trudności oraz znaleźć w sobie dodatkowe pokłady wytrwałości i cierpliwości. O tym, jak wiele zyskuje każda ze stron dzięki umiejętności dziękowania i wyrażania uznania, przekonuje m.in. Robert Emmons, amerykański psycholog, według którego „dziękuję” wzmacnia nie tylko obdarowywaną osobę, ale też tę, która wyraża swoją wdzięczność, a wszystko to sprawia, że relacja się umacnia.

Bezwarunkowe „głaski”

Przekazywanie sobie pozytywnych znaków, czyli tzw. „głasków, to jeden z najlepszych systemów motywacyjnych w organizacjach. Co ważne, nie potrzeba tu zaawansowanych narzędzi czy skomplikowanej logistyki! Wystarczą świadomość, otwartość, chęci i przekonanie, że to ma sens! „Głaski” bezwarunkowe, wypowiadane z autentycznością i naturalnością, nieodnoszące się wyłącznie do konkretnych wyników czy osiągnięć, czynią naszą codzienność bardziej przyjazną i mniej stresującą. Dostrzeganie dobrych zachowań u innych sprawia, że pewne wzorce zaczynają się utrwalać w społeczności firmowej. A jeśli są powielane, to tworzy się przestrzeń to naturalnego kształtowania kultury organizacji bazującej na wzajemnym szacunku i uważności. To z kolei ma przełożenie na nastawienie do miejsca pracy, zapał do wykonywania obowiązków i poziom ogólnej satysfakcji. „(…) niewspieranie ludzi, kiedy chcemy im pomóc uzyskać wymierne wyniki, jest jak niezabieranie butli z tlenem na wyprawę na Mount Everest” – pisze Miłosz Brzeziński, autor książki „Głaskologia”. To ważne przypomnienie dla menedżerów, by planując działania i wyznaczając wskaźniki, nie zapominali o ludzkim czynniku. Jeszcze inna cenna myśl z „Głaskologii”, nawiązująca do badań w University of Illinois, brzmi: „(…) dobry stan i szczęście nie buduje się wcale lepiej wielkością pozytywnych zdarzeń, ale ich częstotliwością! Dla głaskologii byłby to więc cenny wskaźnik – lepiej dać komuś częściej mały miły gest, niż kazać czekać pół roku na nagrodę, a przez ten czas się nie odzywać”.  Zarówno świat nauki, jak i codzienne doświadczenia pracowników potwierdzają, że warto dbać o częste wzajemne wzmocnienia. Warto pamiętać o tym, że równie skutecznym źródłem motywacji co pieniądze są pochwały i podziękowania. Jak udowodnili naukowcy z Japanese National Institute for Physiological Sciences, ludzki mózg reaguje na nie w taki sam sposób.

Zastanawiasz się, jak połączyć oba typy nagród w Twojej organizacji? Idealnym rozwiązaniem zawierającym w sobie podziękowanie i wsparcie finansowe jest na przykład benefit w postaci karty przedpłaconej. Warto podarować ją pracownikom z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych. Więcej o walorach karty przeczytasz tutaj.

Wypełnij formularz już teraz!
Zainteresowała Cię nasza oferta? Wypełnij formularz poniżej, a skontaktujemy się z Tobą, by porozmawiać o Twoich potrzebach i zaproponować najnowocześniejsze i najciekawsze rozwiązania na rynku.