Karta podarunkowa a podatek dochodowy. Czy fiskus zażąda PITu od karty przedpłaconej?

Czy obowiązek podatku dochodowego dotyczy także karty przedpłaconej?
Jedną z częściej wybieranych przez przedsiębiorców form wspierania pracowników są obecnie karty podarunkowe i karty przedpłacone. Jest to wygodny i prosty w realizacji benefit. Trzeba jednak pamiętać, że stanowi on przychód wynikający ze stosunku pracy. Może go zatem dotyczyć obowiązek podatkowy.
 
Wachlarz dodatkowych bonusów, które oferują przedsiębiorcy swoim pracownikom jest dziś dość rozbudowany. Rosnąca popularność kart podarunkowych i przedpłaconych wynika m.in. stąd, że dają one pracownikowi dużą swobodę w wykorzystaniu środków znajdujących się na karcie. Można je zwykle realizować w wielu punktach sprzedaży i przeznaczyć na najbardziej potrzebny produkt lub usługę.
 
Nie należy jednak zapominać, że fiskus może się upomnieć o podatek dochodowy także od takiego upominku. Jest to w dużej części zależne od źródła finansowania i rodzaju przyznanego benefitu pracowniczego.
 

Wygodna karta przedpłacona

 
Dodatkowe świadczenia od zakładu pracy – zarówno pieniężne, jak i rzeczowe - są przychodem ze stosunku pracy. Oznacza to, że bilety na wydarzenia kulturalne lub sportowe, paczki, czy karty przedpłacone, mogą być objęte obowiązkiem podatkowym.
 
Zwolnione są z niego jest jedynie te benefity, które sfinansowane zostały w całości z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (ZFŚS), funduszy związków zawodowych (lub w przypadku firm nie mających ZFŚS, innego funduszu socjalno-bytowego), mają charakter socjalny i nie przekraczają określonego na rok limitu (od 2018 roku jest 1 tys. zł, należy jednak pamiętać, że w wyniku postanowień przyjętych w ramach tarczy antykryzysowej, wartość ta wzrasta w latach 2020-2021 do 2 tys. zł).
 
Karta przedpłacona jest rodzajem karty płatniczej. Transakcje nią dokonywane są autoryzowane do wysokości salda na specjalnym, technicznym rachunku, który należy zasilić przed użyciem karty. Zasada jej funkcjonowania jest zbliżona do karty debetowej. Można nią zapłacić za wybrany towar lub usługę. Dlatego jest ona traktowana jako świadczenie pieniężne. Zatem jeśli została sfinansowana z ZFŚS, to od 2020 roku przysługuje zwolnienie z podatku dochodowego do kwoty 2 tys. zł na pracownika (w całym roku podatkowym).
 

Karta prezentowa to nie środek płatniczy

 
Inaczej sytuacja wygląda w przypadku kart podarunkowych na prezent (o określonym nominale, do konkretnej sieci sklepów, w których można je wymienić na towar lub usługę). Są to de facto bony towarowe, a różnią się od nich jedynie nośnikiem (jest nią karta magnetyczna). Fiskus nie traktuje ich zatem jako świadczeń rzeczowych, lecz jako znaki uprawniające do wymiany na konkretny towar lub usługę. W rozumieniu urzędu skarbowego nie są one także środkiem płatniczym. Nie przysługuje w tym wypadku zwolnienie z obowiązku podatkowego.
 
Podatek dochodowy od pełnej wartości należny jest także od wszystkich benefitów finansowanych ze środków obrotowych firmy.
 
Warto dodać, że jeśli pracodawca chce przekazać karty podarunkowe lub przedpłacone emerytom (byłym pracownikom firmy), zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 10 proc. pobierany jest wówczas (bez względu na źródło finansowania), gdy wartość benefitu przekracza 3 tys. zł.
 

Kiedy powstaje obowiązek podatkowy?

 
W przypadku kart przedpłaconych, aby ocenić wysokość ewentualnego podatku dochodowego, pracodawca powinien zsumować wszystkie świadczenia rzeczowe i pieniężne wypłacone pracownikowi od początku roku, które zostały sfinansowane z ZFŚS. Obowiązek podatkowy pojawia się w momencie, gdy wartość benefitów przekroczy 2 tys. Od tej nadwyżki powinna zostać pobrana od pracownika zaliczka na podatek dochodowy.

Udostępnij artykuł:

window.addEventListener("sfsi_functions_loaded", function() { if (typeof sfsi_widget_set == "function") { sfsi_widget_set(); } });


Your browser is out-of-date!

Update your browser to view this website correctly. Update my browser now

×