Docenianie – waluta, która się opłaca

Docenianie jest, albo przynajmniej powinno być nieodłącznym elementem kultury organizacyjnej firmy, ale dziś jeszcze bardziej zyskało na znaczeniu. Nowa rzeczywistość wymaga od nas wielu wyrzeczeń, ponadstandardowego zaangażowania, a także pracy w zupełnie nowych realiach – rozproszonych zespołów funkcjonujących w hybrydowej rzeczywistości. Przypadająca w tym tygodniu rocznica pierwszego lockdownu w Polsce to dobry pretekst, by pochylić się nad relacjami z pracownikami, w których istotną rolę odgrywa docenianie. Docenianie to jeden z najsilniejszych motywatorów do działania. I choć definicyjnie jest pojęciem prostym, to gdy rozłożymy jego kontekst na czynniki pierwsze, okaże się nieoczywisty i złożony. Jak wynika z raportu „Barometr nastrojów pracowników” zrealizowany przez Gi Group, Grafton Recruitment, Wyser oraz Tack & TMI, pracownicy wyżej od nobilitacji materialnej doceniają uznanie szefostwa. Faktem jest, że w dobie niepewności związanej z cięciem kosztów i redukcją etatów znacząco wzrosła rola lidera, który w obliczu epidemii stał się filarem podtrzymującym zawodowe społeczności. Rozproszenie zespołów spowodowane koniecznością pracy zdalnej przyniosło ze sobą poczucie osamotnienia, izolacji i zaburzyło dotychczasowy cykl pracy. Dlatego na barkach lidera spoczął obowiązek jeszcze większej motywacji pracowników oraz pobudzania w nich determinacji do działania. W tym przypadku doskonale sprawdzają się niefinansowe narzędzia motywacji.

Motywatory bez nominałów – kiedy działają?

Globalnym problemem jest dzisiaj nie tylko pandemia, ale także jej konsekwencje, które odcisnęły swoje piętno na sposobie pracy, naszych przyzwyczajeniach i realnych potrzebach. Bez wątpienia pandemia wpłynęła również na naszą efektywność. O wiele trudniejsza stała się też ocena pracy w trybie home office, a także właściwe nagradzanie za osiągane efekty. Choć jest to trudne, to jednak możliwe, i co bardzo istotne, niezwykle pożądane. Nie od dzisiaj też wiadomo, że za zakupy w sklepie nie zapłacimy dobrym słowem. Jednak pieniądze nie są jedynym motywatorem. Kiedy można wykorzystać pozafinansowe formy nagradzania? By te okazały się skuteczne – pracownicy muszą mieć zapewnioną podstawę opisaną w piramidzie potrzeb Maslova. Liderzy sięgający po takie formy nagradzania muszą więc pamiętać, że będą one skuteczne dopiero wówczas, gdy wynagrodzenie pracowników zapewni im godne życie.

Jasność i otwartość komunikatów

Jak zatem dopingować działania pracowników? W gruncie rzeczy odpowiedzią na to pytanie jest właściwie zbudowana komunikacja. Lider, który mimo własnych obaw i niepewności, podtrzymuje zespół na duchu i oferuje poczucie przynależności, stał się dzisiaj podstawą prawidłowego funkcjonowania firmy. I choć mówi się, że to pieniądze rządzą światem – ważniejsza od nich stała się obecnie potrzeba współtworzenia zespołu. Zamknięci w domach, zapatrzeni w ekrany monitorów pracownicy nie mają możliwości swobodnej komunikacji. Dochodzi do tego lęk przed utratą posady oraz chaos spowodowany niewiedzą. W obecnej sytuacji niezmiernie ważny jest jasny komunikat i swobodny przepływ informacji. Wzrosła potrzeba statusów, które choć odbywają się online, są doskonałym narzędziem wyrażania opinii, omawiania bieżącej sytuacji firmy, dalszych planów zarządu, a także miejscem wymiany poglądów i pomysłów oraz polem do… motywowania. To właśnie wirtualne spotkania umożliwiają pracodawcom budowanie poczucia jedności z firmą. Co więcej – jasne określenie wspólnego celu czy przedyskutowanie pojawiających się problemów pozwala pracownikom na wyzbycie się poczucia osamotnienia i niepewności wynikającej z niewiedzy. Takie wirtualne spotkanie przy kawie to też doskonały sposób na docenienie pracowników za ich trud włożony w powierzone im zadania. Pochwała twarzą w twarz działa, ale udzielona publicznie jest dużo mocniejsza i motywuje do działania nie tylko zainteresowanego. Może być również inspiracją dla innych.

Słowo i gest - droższe od pieniędzy

Badana dowodzą, że nagrody materialne jako formy motywowania nie zawsze spełniają swoje założenia, a w skrajnych przypadkach, źle zarządzone, mogą im wręcz zaszkodzić. Motywacja finansowa nie może być stosowana bez przerwy w każdej sytuacji, bo środki na ten cel są ograniczone. Oznacza to, że nawet najbogatsze przedsiębiorstwa mają górne widełki zarobków, których z różnych przyczyn nie można przekroczyć. A że apetyt rośnie w miarę jedzenia, z finansowych form wsparcia należy korzystać z rozwagą. Dodatkowy zastrzyk gotówki motywuje, ale jeśli pozbawiony zostanie dobrego słowa czy gestu, nie zostanie odpowiednio oprawiony, przyniesie krótkotrwały efekt. Co więcej, dobre słowo i gest nic nie kosztuje – zawsze jest dobry czas by powiedzieć pracownikowi „dziękuję, że jesteś z nami i tworzysz sukces tej firmy”. Dobrym pomysłem jest również nagradzanie drobiazgami, jak np. przysłowiowy cukierek czy fant w postaci kalendarza – bo to przecież mała rzecz, a cieszy!

Motywacja szyta na miarę potrzeb

Skuteczność motywacji tkwi również w realnej znajomości potrzeb jednostki. By to osiągnąć, należy pamiętać, że nic tak nie zacieśnia więzów jak rozmowa. Szczere konwersacje, rozmowy indywidualne i budowanie zespołu, a także realne obcowanie z pracownikami daje wiedzę o każdym z osobna. Dzięki zyskanemu w ten sposób poczuciu przynależności do grupy pracownicy chętniej podejmują pracę zespołową i wzajemnie się wspierają. Pracodawca poznaje potrzeby pracowników i łatwiej dobiera narzędzia motywacyjne. Należy pamiętać, że dla jednych wyjazd do SPA będzie lepszą motywacją niż np. karnet na siłownię. Dobrym pomysłem są również bony, e-vouchery czy karty przedpłacone, które pracownik może wykorzystać na własne potrzeby i realizację marzeń. Zwłaszcza, że tradycyjna premia trafiająca na konto pracownika, wielokrotnie ginie wśród codziennych wydatków, pozostawiając po sobie jedynie świadomość jej otrzymania, a ta jest ulotna.

Docenianie w trudnych czasach

W dobie pandemii dużą wagę zyskały narzędzia, które do tej pory schodziły na dalszy plan. Coraz bardziej pożądaną formą wsparcia i motywacji stał się dostęp do pomocy psychologicznej czy wsparcia zdrowotnego. Jest to niezmiernie ważne, zwłaszcza w nowej normalności. Doskonale pokazuje to raport przygotowany przez Human Power. Wyniki badania „Jak Polacy nie radzą sobie z pandemią” mówią same za siebie. Niemal 80 % badanych po roku trwania pandemii nadal doświadcza ataków paniki, które trudno im opanować, a 7 na 10 ankietowanych odczuwa więcej stresu niż przed pandemią. Prawie 40 % uczestników badania przyznaje, że czuje się psychicznie gorzej niż wtedy, gdy pandemia dopiero się zaczęła. W naszym życiu jest więcej frustracji, irytacji, złości, gniewu niż spokoju, optymizmu i nadziei. Dlatego nieocenioną formą motywacji dla pracowników stał się dostęp do usług specjalistów czy świadczeń, które uświadomią pracownikowi, że w obliczu pandemii nie został pozostawiony sam sobie i w razie potrzeby, może liczyć na wsparcie ze strony pracodawcy. Motywacja to nieodłączny element pracy zawodowej. Stabilny zespół zbudowany na wzajemnym szacunku, współpracy i zaufaniu to przepis na sukces pracodawcy. Dlatego codzienne docenianie i motywowanie powinno zajmować szczególne miejsce w kulturze organizacyjnej każdej firmy. Zwłaszcza teraz warto pamiętać, że nawet najmniejszy gest czy słowo mają ogromne znaczenie, a dobrze zaprojektowany program motywacyjny, który odpowiada na realne potrzeby pracowników, jest podstawą sukcesu.